Wytrychy, czyli narzędzia ślusarza

Wytrychy, czyli narzędzia ślusarza

Zajmiemy się teraz jednymi z najbardziej kontrowersyjnych narzędzi, które w wielu krajach podlegają ścisłej reglamentacji i nie ma możliwości ich swobodnego zakupu. Wytrychy, bo o nich mowa, w wyobrażeniach wielu z nas funkcjonują jako atut włamywacza i złodzieja. Nie jest to nieuzasadnione, ponieważ osoby z półświatka często korzystają z takich właśnie rozwiązań.

Za pomocą wytrychów można otworzyć większość zamków oraz kłódek, szczególnie tych starszego typu, które nie posiadają tylu zabezpieczeń przed nieuprawnionym otwarciem. Europejskie regulacje prawne dotyczące wytrychów są dość rygorystyczne i w większości państw nie można ich legalnie kupić. Prawo do ich posiadania mają osoby wykonujące specyficzne zawody, na przykład ślusarze, którzy bez wytrychów nie mogliby świadczyć swoich usług.

Korzystają z nich także służby porządkowe i specjalne. Przeciętny Kowalski, który w polskich warunkach chciałby kupić wytrych, może dokonać tego wyłącznie na czarnym rynku, ponieważ nie prowadzi się otwartego handlu nimi. W sukurs pasjonatom tematu, a czasami również rabusiom, idą Chińczycy.

Na platformach handlowych oferujących wyroby z Państwa Środka można zamówić całe zestawy wytrychów wysokiej jakości, które najpóźniej po paru tygodniach przyjdą do nas pocztą. Oczywiście należy liczyć się z tym, że zawartość paczki będzie zakwestionowana przez celników, a zamawiających mogą spotkać nieprzyjemności. Wytrychy są wytwarzane w różnych postaciach i dostosowane do otwierania zamków rozmaitymi technikami.

.